Miesięczne archiwum: Luty 2017

Wodospad w Gorzowie!

Park im. Henryka Siemiradzkiego to jeden z najstarszych i największych parków w mieście. Powstał w XIX wieku na wzniesieniach, które są efektem rzeźbotwórczej działalności lodowca. Różnica wysokości względnej między wzniesieniami to ponad 30 metrów. Na północy park przechodzi w tzw. Park Zacisze (bliżej Alei Ks. Andrzejewskiego).

Wodospad który niegdyś wzbogacał ten teren znajdował się przy obecnym amfiteatrze. Ujęty w wodoszczelne skałki sztuczny był jednym z dwóch (obok fontanny) urządzeń hydrotechnicznych wykonanych przez wodociągi miejskie. Urządzenia połączone były z wieżą ciśnień. Wodospad spływał z wysokości ok. 60 m n.p.m. by ponad 20 metrów niżej wpaść do utworzonego wówczas stawu „złotych rybek”.


 

 

 

 

Filmowy spacer po „Gorzowskich Murawach”

Nasze marzenia są nieodłączną częścią naszego istnienia. Im większe nasze sny, tym większa szansa naszej przyszłości” – Henryk Skolimowski.

Niech naszym marzeniem stanie się wyeksponowanie gorzowskiej perły: rezerwatu przyrody „Gorzowskie Murawy„.

Obszar o niebanalnej geomorfologii ukształtowanej podczas ostatniego zlodowacenia, z cennymi przyrodniczo murawami kserotermicznymi, które wiosną pobudzą się do życia. Wzniesienia dochodzące do 85 m n.p.m., z których rozpościera się malowniczy widok na rzekę Wartę. Sami zobaczcie jak to było dwa dni temu.

 Zachęcam do spaceru!

Trasa spaceru po rezerwacie „Gorzowskie Murawy” 

Mapa przedstawia trasę spaceru liczącą 4,5 km, do przejścia w niecałe 2 godziny. Start przy ul. Plac Słoneczny (przy blokach), gdzie schodami dostajemy się na obszar rezerwatu. Początkowo poruszamy się po piaszczystym podłożu, by później wejść w zadrzewiony obszar z powalonymi drzewami. Następnie okrążamy dawną strzelnicę, gdzie istnieje szansa spotkania harcerzy. Widoczne są także ślady kół pojazdów rozjeżdżających ten teren. Kontynuacja spaceru odbywa się wzdłuż krawędzi morenowego wzniesienia, skąd rozciąga się malowniczy widok na Wartę!

Polecam!

Co dzieje się zimą pod pokrywą lodową jeziora?

Czy wiecie co dzieje się zimą pod pokrywą lodową jeziora? Czy pory roku mają wpływ na cyrkulację wód jeziornych?


ZIMĄ, tuż pod warstwą lodu, znajduje się woda o temperaturze bliskiej 0°C, a poniżej tuż przy dnie zalega woda cieplejsza o temperaturze 4°C. Dzięki temu fauna i flora mogą przetrwać okres zimowy. Między tymi warstwami powstaje strefa przejściowa (termoklina). WIOSNĄ, gdy lód topnieje a woda się nagrzewa, temperatury górnej i dolnej warstwy zrównują się, co wywołuje cyrkulację wiosenną. W LECIE wody powierzchniowe nagrzewają się szybciej, dlatego cieplejsza wyższa warstwa nie miesza się z chłodniejszą dolną o większym ciężarze właściwym. Wody oddzielone są termokliną. Z nastaniem JESIENNYCH chłodów temperatura górnej warstwy spada i zrównuje się z temperaturą dolnej a woda zaczyna cyrkulować w całym jeziorze. Gdy temperatura wody powierzchniowej spadnie poniżej 4°C, cyrkulacja ustaje i wraz z dalszym spadkiem temperatury jezioro zamarza (zima).

 

Rzeka Santoczna, luty 2017

Miejscowość Santoczno w gm. Kłodawa daje możliwość wypoczynku i rekreacji o każdej porze roku. Zimowa odsłona zamarzniętego jeziora Mrowinko Małe, wędkowanie i ognisko nad brzegiem to niewątpliwy urok tego miejsca. Obszar usiany jest jeziorami przepływowymi na rzece Santoczna, takimi jak: Mrowinko Małe, Mrowinko, Lubie, Lubieszewko i Sitno Moczydelskie. Istnieje możliwość przepłynięcia trasy kajakiem co najmniej od Lip do Santoczna.

 

Rezerwat Przyrody „Gorzowskie Murawy”

Rezerwat przyrody „Gorzowskie Murawy” to obszar mało zmienionych siedlisk roślin ciepłolubnych o powierzchni 79 ha. Kompleks muraw kserotermicznych należy do najcenniejszych tego typu obiektów w Polsce Zachodniej. Obejmuje strefę krawędziową doliny Warty. Krajobraz ukształtowała morena denna, stąd liczne wzniesienia (dochodzące do 85 m n.p.m.), pagórki i wąwozy, a na krawędziach liczne rozcięcia erozyjne. W roku 2006, rozporządzeniem Wojewody Lubuskiego, powołano rezerwat przyrody „Gorzowskie Murawy”, który ponadto znajduje się w Naturze 2000 PLH 080058 Murawy Gorzowskie.

 

Wschodnie krańce Gorzowa

Obszary NATURA 2000 oraz Obszar Chronionego Krajobrazu obejmują m.in. wschodnie krańce Gorzowa.

 

Malownicze zakole Warty jest szczególnie atrakcyjne wiosną i latem. Warto się wtedy tam wybrać by podziwiać bogactwo natury części Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej.

 

Zakole Warty na wschodnich krańcach miasta.

W oddali widoczne zakole Warty, które jest częścią Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej.

 

 

Widoki na zakole Warty będące częścią Pradoliny Toruńsko – Eberswaldzkiej. Pradolina to szerokie obniżenie o płaskim dnie, które powstało na przedpolu lądolodu w wyniku działalności wód z topniejącego lodowca i wód rzecznych płynących z południa, (terenu nie objętego zlodowaceniem), które połączywszy się utworzyły ogromne rzeki, w tym Wartę. Na tym terenie ustanowiono obszar siedliskowy i ptasi NATURA 2000 oraz Obszar Chronionego Krajobrazu.

W oddali widoczny Gorzowski port zimowy.

 

Widok na zakole Warty, które jednocześnie jest częścią Obszarów Natura 2000 oraz Obszaru Chronionego Krajobrazu. Zdjęcie wykonane z Wału Okrężnego. Wiosną i latem rosną tu wysokie trawy.

 

Zmiany granic Gorzowa w l. 1945-2001

Czy wiecie jak zmieniały się granice Gorzowa?

Referat Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennych dwa lata temu przygotował mapy zmian granic od momentu – tuż po zakończeniu wojny.

 

 

W 1945 roku Gorzów był mniejszy o ok. 40 %.

Początkiem lat 60 przyłączono do miasta Siedlice i część Wieprzyc.

Ostatnią zmianą administracyjnych granic było przyłączenie obszaru poligonów w 2001 roku. Powierzchnia miasta to 85,72 km kw.

 

 

 

 

 

 

 

Piękno przyrody Gorzowa i okolic

Gorzów i okolice posiadają uroki, które stworzyła sama natura. Warto to piękno pokazywać! Jeśli macie ciekawe zdjęcia to dzielcie się nimi na tym profilu  Tymczasem zdjęcia majowej wycieczki do Łośna. Wystarczy wsiąść na rower i już na granicy miasta (droga polna do Wojcieszyc) można podziwiać kwitnący rzepak, zatrzymać się przy jeziorze Wojcieszyckim, by dalej kontynuować trasę leśnymi ścieżkami. Spójrzcie jak niewiele trzeba by przez pół dnia pooddychać świeżym powietrzem i poczuć zew natury. Istna oaza spokoju i relaksu. Polecam!