Miesięczne archiwum: Czerwiec 2017

Burza z 28 na 29 czerwca

Zapowiadana burza dotarła do nas przynosząc istne gromy. Błyskawica jest to wyładowanie elektryczne podczas burzy, któremu często towarzyszy zjawisko świetlne rozmaitej rozciągłości i osobliwego kształtu. Mogą tworzyć linie proste, mogą się jednak rozgałęziać, częściowo do góry, częściowo w dół. Występują błyskawice, które widoczne są tylko jako rozjaśnienie powierzchni chmury, inne znów przypominają swym kształtem świecący sznur pereł. Często po silnych wyładowaniach następują szczególnie gwałtowne opady. Warto zajrzeć na stronę: http://pl.blitzortung.org/live_dynamic_maps.php?map=15 by prześledzić rozkład owych wyładowań atmosferycznych.

Jak odczytujemy z poniższej mapy (źródło IMGW dzięki uprzejmości p. Piotra Sobstyla) wielkość opadu wynosi już ponad 20 mm. Dla porównania – 6 czerwca spadło 40 mm a 30 maja – 47 mm.  

Dzisiaj, tj. 29 czerwca, kontynuacja intensywnych zjawisk burzowych w godzinach popołudniowych. Wystąpią wysokie opady powyżej 30 mm zatem warto zabezpieczyć się przed niechcianymi skutkami ulewy. 

http://www.meteo.pl/um/php/meteorogram_list.php?ntype=0u&fdate=2017062818&row=390&col=152&lang=pl&cname=Gorz%F3w+Wielkopolski

 

Burza nocą

Noc z 22 na 23 czerwca, godz.23:15, Bulwar Wschodni – BURZA.
Niezwykłe ujęcie wykonane przez Kamila Żemojtela – jest i rzeka, i bulwar, i most, i zieleń, i niepokojące niebo, i odchodzący dzień, i nadciągająca ONA….
Burze powstają przy szybkim wznoszeniu się wilgotnego, ciepłego powietrza na większe wysokości (burza termiczna) lub przy silnym zderzeniu się wilgotnego, a przy tym ciepłego powietrza z masą chłodnego powietrza (burze frontalne). Szczególnie w miesiącach letnich powstające stosunkowo szybko chmury kłębiaste prowadzą do tworzenia się chmur burzowych, wysokich na kształt wież. Pojawieniu się burzy towarzyszy gwałtowny, porywisty wiatr, charakteryzują ją też ulewne opady deszczu, czasem gradu.

 

Burza z ulewnymi deszczami

Wykres przedstawia zróżnicowanie opadów i temperatur w poszczególnych miesiącach w Gorzowie. Większość opadów przypada na lipiec i wynosi średnio 70 mm. Najsuchszym miesiącem jest luty z opadami wysokości 28 mm.

Podczas dwóch burzowych dni spadło tyle wody, ile spada co roku przez prawie cały maj i czerwiec łącznie. 30 maja wielkość opadów wyniosła 47 mm (średniomiesięczna za maj – 52 mm), natomiast 6 czerwca tylko w kilka godzin odnotowano prawie 40 mm (średniomiesięczna za czerwiec – 62 mm).

Skala opadów według Chomicza przedstawia podział w stopniach od 0 do 12, stosując nazewnictwo od „zwykły deszcz” (0) poprzez „silny deszcz”, „deszcz ulewny” do „deszcz nawalny IX st.” (12). We wtorek 6 czerwca mieliśmy do czynienia z deszczem ulewnym w okolicach III i IV stopnia, a 30 maja z deszczem ulewnym IV stopnia. 

Takie ulewy nie zdarzają się w Gorzowie często. Jedne z ostatnich burz miały miejsce w Gorzowie w lipcu 2005 r. Nad miastem przeszły wówczas dwukrotnie burze połączone z bardzo intensywnymi opadami deszczu. Pierwszy z opisywanych przypadków miał miejsce 9 lipca, kiedy to w godzinach popołudniowych nad miastem przeszła gwałtowna burza, podczas której spadło 33 mm deszczu (suma dobowa). Podobne zjawisko miało miejsce nocą z 29 na 30 lipca, kiedy to wysokość zmierzonego rano po nocnej burzy, opadu wyniosła 37 mm. Warto zauważyć, że miesięczna suma opadu w lipcu 2005 r. w Gorzowie wyniosła 139,6 mm, co stanowiło 213% normy wieloletniej wysokości opadu dla tegoż miesiąca. Było to największe odchylenie od normy w całym kraju. Podobnie było 30 maja i 6 czerwca 2017 r. Występowanie zjawisk ekstremalnych w Polsce, a więc i w Gorzowie, takich jak: ulewne deszcze, huraganowe prędkości wiatru, nawałnice, powodzie zaczynają być charakterystyczną cechą naszego kraju i regionu.

Błyskawica liniowa podczas ostatniej burzy 6 czerwca (fot. Piotr Jakubiak). Jest to wyładowanie elektryczne uwalniające ogromną ilość energii, średnio 100 kWh. Dzieje się to w bardzo krótkim czasie – z reguły 0,2 sekundy. Błyskawice mogą osiągać temperaturę ok. 30 000 stopni Celsjusza.

 

Dni otwarte w oczyszczalni ścieków GOŚ-ka

Dzisiaj ostatni dzień, w którym można odwiedzić oczyszczalnię ścieków „GOŚ-ka” przy ul. Kostrzyńskiej. Można przekonać się jak złożony jest proces oczyszczania ścieków i jakie etapy się na niego składają. Mnie szczególnie zaciekawił specjalistyczny ciśnieniowy samochód do czyszczenia kanałów oraz inspekcja telewizyjna odcinków kanalizacji sanitarnej. Kilka informacji o oczyszczalni: funkcjonuje od 1980 r. i przepompowuje ok. 18000 m3 (na dobę) ścieków z kanalizacji sanitarnej, które po oczyszczeniu trafiają do Warty.
Sieć kanalizacji w wybudowana w drugiej poł. XIX wieku i pierwszej dekadzie XX to system rozdzielczy na część sanitarną i deszczową. Do dnia dzisiejszego podtrzymywane są tendencje rozdziału ścieków.

Trasa piesza Gorzów – Santok

Spacer ekstremalny … czemu nie. Początek w Gorzowie (od Parku Czechówek) – koniec w Santoku. Piętnastokilometrowa trasa to sporo ale warto wybrać się na taką eskapadę. Po drodze zachwyci nas dzikość krawędzi wysoczyzny morenowej, po której będziemy się poruszać, zatem zieleń i widoki na dolinę Warty z góry. Ciekawostką są ruiny holenderskiego młyna z końca XIX w. oraz umocnienia wału pomorskiego z 1937 roku (dawne bunkry) od Czechowa do Santoka. Na koniec powrót koleją z Santoka do Gorzowa.