Medialnie o konferencji o siedmiu wzgórzach

Ostatnia garść medialnych doniesień nt. konferencji o siedmiu wzgórzach. Okazuje się, że wszystkie gorzowskie środki przekazu ją zauważyły.
TVP3, „Radio Gorzów”, „Gazeta Lubuska”, Teletop, Radio Eska-GO, „Gazeta Wyborcza” – Marta Czarnecka-Wojda, Agnieszka Dobosiewicz, Tomasz Rusek, Sebastian Górny, Dariusz Barański – dziękujemy!

http://www.radiogorzow.pl/dyskutuja-o-uksztaltowaniu-terenu-gorzowa/

https://plus.gazetalubuska.pl/wiadomosci/a/alicja-laszuk-kobieta-z-pasja-a-do-tego-zakochana-w-gorzowie,12960908

http://gorzow.tvp.pl/36139020/miasto-jak-rzym-naukowcy-zglebiali-temat-siedmiu-wzgorz

http://gorzow.wyborcza.pl/gorzow/7,36844,23061902,miasto-na-siedmiu-wzgorzach-to-jednak-jakis-mit-z-przewodnika.html#Z_BoxLokGorzLink&a=181&c=108

http://tvgorzow.pl/2018/02/23/siedem-wzgorz-to-mit/

http://gorzow.eska.pl/a-newsy/siedem-wzgorz-to-mit-2d437154/691955

Konferencja: Gorzów, miasto na siedmiu wzgórzach – prawda czy mit?

Od ok. 1960 r. w literaturze przedmiotowej, lokalnych mediach, w rozmowach oficjalnych i prywatnych powtarzane jest twierdzenie, iż Gorzów położony jest na siedmiu wzgórzach. W świadomości mieszkańców przekonanie to zakorzeniło się tak mocno, że siedem wzgórz staje się nieomal wizytówką miasta. Co ciekawe, jak dotąd nikt nie pokusił się o zidentyfikowanie owych „wzgórz”. Jako że temat powraca co pewien czas, warto było zmierzyć się ostatecznie z problemem od strony naukowej. Jak jest naprawdę? Czy siedem wzgórz to tożsamościowa legenda podobna do tej o krakowskim Smoku i warszawskiej Syrence? Czy niemający nic wspólnego z faktami, mit trącący megalomanią?

22 lutego odbyła się konferencja naukowa pt. „Gorzów, miasto na siedmiu wzgórzach – prawda czy mit?”, w ramach 100. rocznicy odzyskania Niepodległości. Organizatorami było Archiwum Państwowe w Gorzowie Wielkopolskim oraz Stowarzyszenie GEO Gorzów.

Ponad 150 osób wzięło udział w konferencji. To całkiem niespodziewany sukces i rekord frekwencyjny! Sala konferencyjna pękała w szwach, niestety połowa z liczby przybyłych osób nie zmieściła się w niej. Prelekcje wygłosili profesorowie Ryszard Krzysztof Borówka (US), Radosław Skrycki (US), Dariusz Rymar (AJP, Archiwum) oraz Alicja Laszuk (prezes GEO Gorzów). Okazało się, że ogromnym i niespodziewanym zainteresowaniem cieszy się w Gorzowie tematyka regionalna z pogranicza geografii i historii lokalnej, gdy jest prezentowana profesjonalnie i atrakcyjnie.
Konferencji towarzyszyła wystawa „Gorzowskie widoki”. 64 zdjęcia przedstawiło siedmioro gorzowskich fotografów, znanych z publikacji na naszej stronie: Aleksandra Zabłocka, Artur Suchocki, Kamil Żemojtel, Łukasz Alberski, Stefan Kasprzyk, Konrad Kerker i Paweł Kamrad. Wystawę można oglądać przez najbliższe tygodnie w Archiwum przy ul. Mościckiego 7. Podczas wydarzenia Patrycja Dopierała i Grzegorz Klicki zaprezentowali kilka utworów muzycznych, w tym po raz pierwszy publicznie wykonali „Sen o Gorzowie”.
W najbliższym czasie na geogorzow.pl jak i na naszym profilu FB przedstawimy streszczenie konferencji. W kolejnych dniach będziemy również publikować zdjęcia z wystawy „Gorzowskie widoki”.

Serdecznie przepraszamy wszystkich z Państwa, którzy zmuszeni byli śledzić przebieg konferencji w innej sali na telewizorze jak również za niedogodności techniczne. Żaden z organizatorów nie spodziewał się aż tak rekordowej frekwencji, która dwukrotnie przekroczyła możliwości lokalowe Archiwum. Serdecznie prosimy o wyrozumiałość. To nasze pierwsze tak duże wydarzenie.
Kolejne planowane w tym roku konferencje nt geografii i historii Gorzowa przeprowadzimy w zdecydowanie większych salach, by każdy chętny mógł w nich uczestniczyć bez poczucia dyskomfortu.

Patronami konferencji byli: Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki, którego reprezentował zastępca Prezydenta Jacek Szymankiewicz, Lubuska Kurator Oświaty Ewa Rawa. Patronami medialnymi byli: TVP3 Gorzów, Radio Gorzów, Gazeta Lubuska oraz „Gorzów Wczoraj„. Mecenasem konferencji był Jacek Wiernicki – Metalplast. Konferencję poprowadził Ireneusz Gasza.

 

Stan alarmowy na Warcie

Wysoki stan Warty utrzymuje się nieprzerwanie od dwóch tygodni. Mamy do czynienia ze stanem alarmowym, tj. powyżej 440 cm (stan aktualny to 460 cm). Autorką zdjęcia rozlewiska, w środkowo-wschodniej części Gorzowa, jest pani Aleksandra Zabłocka z LightIsTheClue.

Wartę charakteryzuje śnieżno-deszczowy reżim zasilania z jednym maksimum i jednym minimum w ciągu roku. Najwyższe stany wód występują w czasie roztopów w okresie od stycznia do kwietnia. Po wezbraniach wiosennych następuje stopniowe obniżanie się stanów wody trwające do listopada. Opady okresu letniego tylko nieznacznie wpływają na zmianę tendencji spadkowej stanów wód.

Map część dalsza …

Mapa z 1885 roku

Mapa okolic Gorzowa z wydanego w 1885 r. w Paryżu „Ilustrowanego Atlasu Niemiec”. Wiele tu ciekawostek. Proszę zwrócić uwagę np. na nazwę torów prowadzących na wschód: „Kolej prowadząca do Königsbergu”. Pokazana jest tu rzeka pod nazwą Puls płynąca między Strzelcami Kraj. (Friedeberg) a Różankami (Stolzenberg), której próżno szukać w takim przebiegu na współczesnych mapach. Mapa kryje jeszcze szereg innych interesujących zjawisk w okolicy, jak np. kilka koryt Warty aż do jej ujścia do Odry za Kostrzynem (Cüstrin). A jakie różnice Wam rzucają się najbardziej w oczy?

Mapa z 1945 roku

„Gorzów nad Wartą” na mapie Wojskowego Instytutu Geograficznego z 1945 r. Pierwsza i prawdopodobnie jedyna mapa wydana przez instytucję państwową z taką nazwą Gorzowa. Ileż tu zamieszania z nazwami! Część już polska (Drezdenko), część wciąż niemiecka (Wilhelmsthal), inne przetłumaczone jak gdyby „na szybko” (Chojnica). Co zwraca Waszą szczególną uwagę na tej mapie?

Mapa z 1960 roku

1960 r., mało znany Plan Miasta Gorzowa. A w nim: projektowana trasa tramwajowa za stadion żużlowy! Orzeł biały jako herb Gorzowa. Dawne nazwy ulic, linie tramwajowe (3 i 4) na Zakanale, inna (2) prowadząca po ul. Parkową, zajezdnia przy Dworcu PKP. Do tego dwie nitki Kłodawki z Parku Róż, brak Górczyna, Dolinek, Piasków, Os. Słonecznego.
Wiele zmieniło się w Gorzowie przez te 58 lat.

Mapa na widokówce z 1998 roku

20 lat temu, w 1998 r., zniknęło z mapy woj. gorzowskie. Liczące ponad pół miliona mieszkańców, było jednym z większych województw (10 na 49, pow. 8 484 km²). Gorzów położony centralnie istotnie oddziaływał na miasta i gminy dziś leżące poza woj. lubuskim. Ku Gorzowowi mocniej ciążyły, głównie poprzez związki z zakładami pracy i szkołami, np. Dębno, Myślibórz czy Barlinek; w mniejszym stopniu Choszczno i Międzychód. Do woj. gorzowskiego należało w 1998 r. 38 gmin i 22 miasta. W 1999 r. aż 1/3 gorzowskich gmin (11 do zach.-pom. i 2 do wielkopol.) i miast (7 do zach.-pom. i 1 do wielkopol.) przeszła do innych niż lubuskie województw.

Landsp(b)erkg czy Landsberg?

Rzadko pokazywana piękna mapa z ok. 1620 r. z naszym miastem oznaczonym jako „Landsp(b)erg”, głównym ośrodkiem Nowej Marchii (Marca Noua). Zwróćcie uwagę na bieg rzek: Warta płynie z północy, do niej za Landsp(b)ergiem wpada… Obra (?) Jak sądzicie – to niedbałość Orteliusa Abrahama, twórcy mapy, niewiedza czy styl? Na mapie widnieją miejscowości takie jakie: Troborg, Kaliz, Aruswald, Frienwald – potraficie zidentyfikować ja na współczesnej mapie?
Mapa znajduje się w zasobach dlibra.wimbp.gorzow.pl

Nieznana szerzej mapa z pierwszej poł. XVII w. (ok. 1630 r.) z naszym miastem w roli głównej! Jego nazwa jest tu nie do zapisania współczesnym alfabetem. Twórcy mapy mieli wątpliwości odnośnie do 2 liter: „b” lub „p” w środku nazwy miasta oraz „g” lub „k” na jej końcu. Na północ od Gorzowa ciekawe miejsce: klasztor „Huimelstedt”. Gdzie znaleźć go dzisiaj?
W przygotowaniu kolejne starodawne mapy naszego regionu.

 

Zima zawitała do nas …

Kalendarzowa zima zawitała do nas, spójrzmy zatem jak wyglądała poprzednia 
Dziękujemy p. Mariusz Nawrocki Fotografia za zdjęcie Parku Narodowego „Ujście Warty” położonego w części Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, zwanej Kotliną Gorzowską. Płaskie, rozległe obszary Parku znajdują się w obrębie terasy niskiej rzeki Warty. Wbrew temu, co sugeruje nazwa Parku, ujście Warty do Odry znajduje się nieco poza jego granicami. Nazwa odnosi się do czasów, kiedy Warta miała charakter rzeki warkoczowej i uchodziła do Odry kilkoma korytami (do XVIII w.). Ochrona ptaków oraz siedlisk, w których żyją, jest podstawą funkcjonowania tego miejsca. Jak Wam się podoba? Odwiedzacie to miejsce?

Propozycja trasy na Gorzowskich Murawach

Rezerwat przyrody „Gorzowskie Murawy” i mapa przedstawiająca proponowaną trasę spaceru liczącą 4,5 km, do przejścia w niecałe 2 godziny. Start przy Placu Słonecznym (przy blokach), gdzie schodami dostajemy się na obszar rezerwatu. Początkowo poruszamy się po piaszczystym podłożu, by później wejść w zadrzewiony obszar z powalonymi drzewami. Następnie okrążamy dawną strzelnicę, gdzie istnieje szansa spotkania harcerzy. Widoczne są także ślady kół pojazdów rozjeżdżających ten teren. Kontynuacja spaceru odbywałaby się wzdłuż krawędzi morenowego wzniesienia skąd rozciąga się malowniczy widok na Wartę!

Trasa spaceru to propozycja, także w dyskusji z RDOŚ, do planu ochrony rezerwatu. Obszar ten jest jednocześnie obszarem Natura 2000 oraz rezerwatem przyrody. Plan ochrony obszaru Natura 2000 został ustanowiony 8 grudnia br., w którym wyznaczone są siedliska przyrodnicze będące przedmiotami ochrony. Nie ma jeszcze natomiast planu ochrony rezerwatu, który zawierałby wytyczne i określone ścieżki, po których można się poruszać.
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody zawiera w sobie szereg wyłączeń zakazu ruchu pieszego na terenie rezerwatów przyrody, np. Regionalny dyrektor ochrony środowiska może zezwolić na obszarze rezerwatu przyrody na odstępstwa od zakazów, jeżeli jest to uzasadnione wykonywaniem badań naukowych lub celami edukacyjnymi, kulturowymi, turystycznymi, rekreacyjnymi lub sportowymi lub celami kultu religijnego i nie spowoduje to negatywnego oddziaływania na cele ochrony przyrody rezerwatu przyrody.
Rezerwat „Gorzowskie Murawy” jest rezerwatem istniejącym zaledwie od 11 lat, do tego w całości położonym w granicach administracyjnych miasta. Cele edukacyjne, rekreacyjne i turystyczne domagają się od RDOŚ jednoznacznego dookreślenia przepisów w tym przypadku.
Gdyby bowiem trzymać się rygorystycznie suchej litery prawa, nie moglibyśmy tam np. wchodzić w celu wysprzątania terenu po ludziach, którzy śmiecąc tam, nie mają obiekcji prawnych. Alternatywą jest pozostawienie ton śmieci samym sobie. Sprzątamy ten teren, a jednocześnie pokazujemy mieszkańcom Gorzowa, w tym dzieciom i młodzieży, piękno przyrody położonej w naszym mieście.

Kilka ciekawych jesiennych ujęć z lotu ptaka

Piękne spojrzenie na Kotlinę Gorzowską, największy mezoregion Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej. Południowa część Gorzowa i okolice położone są w obrębie szerokiej nadrzecznej doliny będącej fragmentem Kotliny. Nie ma tu wzniesień (wysokości tego rejonu nie przekraczają 22 m n.p.m.). Kotlina składa się z dolin dolnej Warty i Noteci, które łączą się pod Santokiem, w miejscu ujścia Noteci do Warty.
Zdjęcie zrobione 2 grudnia br. znad Rezerwatu „Gorzowskie Murawy”. Zakole Warty w okolicy Wieprzyc robi wrażenie. Dziękuję Panu Konradowi Kerkerowi za tę fotografię.

 

Czy to Gorzów? Poznajecie okolicę? Mnie przypomina Shire, krainę hobbitów, a Wam? Zdjęcie zrobione przez Konrada Kerkera w maju 2017 r. Wprawne oko odkryje tu całe mnóstwo interesujących szczegółów: widać tu pięknie przewyższenie pomiędzy północną częścią Gorzowa położoną na Wysoczyźnie Gorzowskiej a południową częścią naszego miasta, leżącą w Kotlinie Gorzowskiej. Dzięki temu możemy widzieć lepiej horyzont na południe od Gorzowa. Przy dobrej pogodzie, z punktów widokowych, nawet na ponad 20 km!

 

Jesienna panorama znad Warty, z okolic Niwicy, niewielkiej wioski leżącej między Wieprzycami a Ulimiem. Po prawej widzimy most Trasy Zgody. Jak Wam się podoba tak ujęty zachód Słońca w okolicach Gorzowa, przesłany nam przez MS Photography?
Serdecznie dziękuję autorowi za przesłanie nam tej niezwykłej fotografii.

Czytelnik apeluje … jakość powietrza 29 listopada

Dostaliśmy godzinę temu dramatyczny apel o pomoc od Czytelniczki GEOGorzów z okolic stadionu żużlowego: „Ratujcie – niech ktoś sprawdzi powietrze w okolicach stadionu żużlowego… żre w gardle, żre w oczy, istna mgła smogowa !!!” Tam, gdzie dotarł miejski program „Kawka”, znakomite rozwiązanie do walki ze smogiem, powietrze jest zdecydowanie czystsze. Jednak najlepszy nawet program nie wyeliminuje do końca źródeł smogu, jeśli nasi sąsiedzi używający pieców dalej będą palić w nich śmieciami czy folią. Okazuje się, że w Gorzowie są jeszcze miejsca, w których wciąż stosowane są te praktyki, fatalne dla jakości powietrza, którym oddychamy.

Warto obejrzeć humorystyczny 2-minutowy antysmogowy filmik z Marianem Dzięgielem w roli głównej, udostępnić go. Świadomość jest funkcją wiedzy, dlatego warto upowszechniać wiedzę np. o szkodliwości palenia śmieciami.

Gorzów w obiektywie Kamila Żemojtela

Gorzów z 2015 r., tak duże ujęcia po raz pierwszy z drona. Urzekające obrazy i muzyka dodająca dreszczyku emocji. Katedra sprzed pożaru, Gorzów i jego mieszkańcy! A Wam jak się podoba? To wszystko dzięki autorowi i jego pasji – brawo Kamil Żemojtel! PS. Proszę włączyć HD w ustawieniach.

Gorzów w obiektywie Kamila Żemojtela, Sierpień 2015

Gorzów z 2015 r., tak duże ujęcia po raz pierwszy z drona. Urzekające obrazy i muzyka dodająca dreszczyku emocji. Katedra sprzed pożaru, Gorzów i jego mieszkańcy! A Wam jak się podoba? To wszystko dzięki autorowi i jego pasji – brawo Kamil Żemojtel! PS. Proszę włączyć HD w ustawieniach 😉

Opublikowany przez GEO Gorzów na 26 listopada 2017